HISTORIE
HISTORIE Z UNIWERSUM ORIGO STELLARIS

OPERACJA THOR
Skonfederowane Kolonie Marsjańskie zrzucają jarzmo nadmiernych podatków duszących dynamiczny rozwój. Ziemia nie godzi się na utratę krociowych zysków. W stronę Marsa wyrusza nowoczesny chiński okręt bojowy „Haiyang”, wspierany przez amerykańską kolonię na Fobosie, która dochowała wierności ziemskim politykom. Czy metropolia zdoła zmusić zbuntowane kolonie do uległości pod groźbą użycia atomowego arsenału? Czy konfederaci zdołają obronić wywalczoną z trudem niepodległość?
Historia ta cofa nas do początków Konfederacji Kolonii Marsjańskich, gdy koloniści walczyli o przetrwanie w starciu z ogromną metropolią. Ziemianie mają wszystko – zasoby i technologię. Marsjańscy koloniści wolę walki, a ich jedynym sprzymierzeńcem jest odległość. Czy 12 marca 2079 stał się dla Konfederacji datą przełomu? Zapraszam do lektury.
SMIERTELNE PRZEZNACZENIE
Chiny nie przebolały bolesnej straty „Haiyang” i utraty twarzy w starciu z najmłodszym państwem Układu Słonecznego – Konfederacją Kolonii Marsjańskich. Na orbicie Czerwonej Planety pojawiają się trzy najnowocześniejsze pojazdy chińskiej marynarki wojennej. Nikt nie jest w stanie przewidzieć czy Chiny zechcą nagiąć karki niepokornych kolonistów, czy po prostu zamienią powierzchnię Marsa w radioaktywną pustynię.
Koloniści nie są jednak tak bezbronni jak dziewięć miesięcy wcześniej. Czy asy chowane w rękawie wystarczą, by ostatecznie uwolnić się od groźby zagłady?
273 dni po Operacji Thor. Niepodległość Konfederacji Kolonii Marsjańskich dogorywa.
Ziemska Metropolia nie zna litości, zalewając czerwoną pustynię stalą swoich pojazdów pancernych. Gdy nadzieja obraca się w pył, a konfederaci zostają przyparci do muru, karta może się odwrócić. Mars to nie tylko planeta – to surowy nauczyciel, który wymusza ewolucję i świeże spojrzenie na sztukę wojny. Tam, gdzie zawodzi technologia Ziemi, musi wygrać hart ducha kolonistów.
Czy nowe, desperackie rozwiązania wystarczą, by zrzucić ziemskie jarzmo raz na zawsze?

